czwartek, 23 sierpnia 2018

Święto Ceramiki

W dniach 15.08. do 19.08.2018 odbyło się 24 Bolesławieckie Święto Ceramiki.
Od kilku lat wybierałam się na to święto i wybrać się nie mogłam, aż w końcu się udało.
Wyruszyłam do Bolesławca specjalnym "Ceramicznym Expresem". Podczas podróży chętni pasażerowie pociągu mogli zostać pomalowani  na twarzach, rękach itp.,w kolorowe wzory, takie jakie widnieją na ceramice z Bolesławca. Malowały malarki z Ceramiki Artystycznej.
Historia ceramiki bolesławieckiej sięga nawet XII wieku. Najstarsza bolesławiecka garncarnia funkcjonowała od XVI w. do połowy XVII w., tworząc piękne naczynia, figurki czy piece kaflowe.
W IX w. w mieście istniało ponad 15 garncarni, które wystawiały ceramikę bolesławiecką.
Wtedy to szczególną sławę zyskała metoda ozdabiania wyprodukowanych przedmiotów motywami gałązek, ptaków, kwiatów czy innych znaków graficznych, nakładanych na naczynie ręcznie za pomocą specjalnych stempli.
Jak przystało na Święto Ceramiki oprócz osławionej ceramiki bolesławieckiej można było zobaczyć również ceramikę artystyczną.
Wyroby były przepiękne, co wywoływało moje ochy i achy... :)










czwartek, 16 sierpnia 2018

Sierpień w ogrodzie.

Szalona tegoroczna pogoda zrobiła małą demolkę w kalendarzu roślinnym.
Moje winogrona różowieją , michałki  i rozchodniki kwitną - to wszystko  działo się zazwyczaj we wrześniu.




 

piątek, 27 lipca 2018

Wakacje. Rozdział drugi.

Z małym opóźnieniem zamieszczam następne zdjęcia z mojej wycieczki " Szlakiem orłów" po Albanii, kraju kontrastów, pięknych widoków i ciekawych smaków.


















środa, 11 lipca 2018

Wakacje. Ostatni tydzień czerwca. Rozdział pierwszy.

... było miło i ciekawie w Albanii.
Kraj wielkich kontrastów, wspaniałych widoków i smaków.
Moje wakacje rozpoczęłam i zakończyłam na Korfu, a w środku była Albania.                                                                                          Korfu przywitało nas dość nieciekawie. Cała wyspa dosłownie tonęła w różnego rodzaju śmieciach. A że temperatura wiadomo jaka, więc otaczała nas chwilami nieprzyjemna woń. Efekt ten spowodowany był strajkiem śmieciarzy. Wyspa ma poważne problemy z utylizacją śmieci.
Jest  najbardziej zieloną z wysp Grecji, więc ja jako nieuleczalnie chory człowiek na zielone, byłam bardzo zadowolona. No bo te oliwki, oleandry, figi, bugenwille...😊 Och...
... i to jedzonko... 😋.











poniedziałek, 4 czerwca 2018

Róże

Często bywam w Głogowie i jak co roku oczekuję na tą chwilę, gdy "Sucha Fosa" zaleje się pastelowymi barwami i subtelnym zapachem róż.







Maj ...